Home Formacja Material Galeria Teksty Ksiega czarow Media Linki Konfrontacje Kontakt
TWOJA SAKIEWKA - sprawdzenie zawartości sakiewki GRIMSHOP - wejťcie do sklepu

Grimlord "Nocna wizyta" (2003)

"Nocna wizyta"

Nie mogę zamknąć oczu, bo znowu dopadnie mnie
Słyszę ciszę tak głośną, ciemność zawładneła dniem

Oooooooooo
Zaciskam ręcę boję się
Oooooooooo
Zapadam znowu w straszny sen

Zlany zimnym potem, ponownie budzę się
Budzę i nic nie widzę ,czy ten koszmar skończy się

Oooooooooo
W moim pokoju słyszę smiech
Oooooooooo
Wiem że ten moment zbliża się

Co się dzieje? skąd ten śmiech
To koszmar!

Tak prawdziwie tak realny jest
To koszmar!

muzyka i tekst: La Picard

"Miejsce spoczynku"

Monotonna szara rzeczywistość
Jak głaz przygniata mnie
Uwięziony pod naciskiem
Próbuje złapać dech

Krew gotuje mi się w głowie
I ciało poci się
Chyba nie ma stąd ucieczki
Leżąc tam na samym dnie

Nie mogę ruszyć się
Już prawie nie ma mnie
Ktoś znowu zdeptał mnie
Bez oddechu!

Śmierć dostała mnie w swe szpony
Straszny uścisk dusi mnie
Póprzytomny mam nadzieje,
Że uda się stąd wyjść

Dlaczego się tak podle czuje
Niech mi wkońcu powie ktoś
Czy tak ma wyglądać życie moje
Ja naprawdę mam już dość

Nie mogę ruszyć się
Już prawie nie ma mnie
Ktoś znowu zdeptał mnie
Bez oddechu! Bez oddechu

Ciągle wołam uwięziony
Niech mnie w końcu
Ktoś wyciągnie stąd

Mam już tego dość
Mam już tego dość
Mam już tego dość

muzyka i tekst: La Picard

"Nadszedł czas"

Nadszedł czas, unieść wysoko twarz
Chłodnym okiem spoglądać na ten dziwny świat
Mocno zacisnąć zęby i pięści na raz
Nie ważne gdzie jesteś, co robisz w ten czas
Niepokojące myśli, życie w niesławie
Poniżony przez głupców, jednak stoje dalej
Patrząc w stecz, zdaję sobie sprawę
Że jednak nic na to nie poradzę

Zostałem sam
Czuję się całkiem niewidzialny
Ale stoję mocno
Nigdy się jeszcze nie ugiąłem

Bez blasku słońca! Nuda aż strach
Nie słucham żadnych zniechęcających kłamstw
Wolno wypowiem, to co myślę
Później wpisany na czarną listę
Nic nie jest teraz tak realne jak ból
Przyjmuję na moje ciało tysiące kól
Nie ma potrzeby słuchać tego co mówią
Prędzej czy później sami się zagubią

Zostałem sam
Czuję się całkiem niewidzialny
Ale stoję mocno
Nigdy się jeszcze nie ugiąłem

Zobacz jak się płaszczą
Czołgają u twych dzrzwi
Opętany i naiwny
szalony umysł ich

Chleją wznoszą toast
Teraz twoja kolej jest
Kupią cie i sprzedadzą
Będziesz jak zwyczajny śmieć

muzyka i tekst: La Picard

"Robactwo"

Robactwo, oblazło ziemię
Zadufane w swą wątpliwą wielkość
Nie potrafi dostrzec tego
Że to ono jest powodem mego obrzydzenia

Kim oni są? i kogo grają?
Ludzie nędzne robactwo
Oblazło i zatruło ziemię

Zabijają się dla religii
Brat bratu stał się dzisiaj wrogiem
Pokrzywione twarze w telewizji
Za późno na pokój choć wszyscy go chcemy

Fanatycy żyjący w ciemnych krainach
Na siłę próbują zmieniać świat
Krew ciągle po ziemi spływa
Jeden człowiek zapragnął być bogiem

muzyka i tekst: La Picard