Płyta

Koleś zaczepia mnie we Wrocławiu i cieszy w empiku się że ściągnął za darmo z wareza drugą naszą płytę. Żalił mi że oryginalna jest droga w sklepie. Ja mu mówię że nikt cie nie pogania. I że nie musisz się śpieszyć, będziesz miał kasę to sobie kupisz sobie za rok, dwa za 5 a nie teraz. Przecież one się pojawiają co jakiś czas a ja i tak się będę tym zajmował więc bez bólu.

Powiedziałem mu że jest masę kapel które nagrywają płytę w 7 dni i są tańsze.
My niestety tanio się nie sprzedajemy ponieważ wiem ile czasu i kosztów pochłania
przykładowo sam projekt okładki. wytłumaczyłem mu że ja nie mam na to wpływu i że cd + pudełka z tyłka za darmo mi nie wylatują podczas snu tylko zajmują się tym drukarnie. Ponadto koszty studia, dojazdy i inne takie jak wartość utworów
jako sztuka to wychodzi o wiele więcej niż jest, to było aaahhaaaaaaaaaaaaaaaa i zdziwienie.;):)

I to ma być drogo??

Uwaga: Wyjście z dziewczyną na kawę do lokalu kosztuje tyle. Co to jest?

A później jak wyszedłem stamtąd pomyślałem sobie „chłopie idź do pracy”
za doświadczenie i wiedzę się płaci. Coś za coś nigdy nic za darmo, każdy kto zna się na męskich sprawach powinien to wiedzieć

Peter…

Siedemdziesięcioośmio letni Peter, wróciwszy późno w nocy do swojego domu, zdumiał się na widok dziewiętnastoletniej dziewczyny,która poszukiwała jego rzeczy.

- Młoda kobieto jesteś złodziejką! – powiedział. – Wezwę policję .
-Proszę pana – błagała – jeśli znów mnie zaaresztują, wsadzą mnie na lata. Proszę niech pan nie wzywa policji.

-Przykro mi, ale muszę to zrobić – odparł Peter.

Nie! – krzyczała- zrobię wszystko. Oddam ci swoje ciało.
-Dobrze – powiedział starszy pan – rozbierz się i właź do łóżka. Dziewczyna zrobiła, co jej kazał, a Peter szybko ruszył za nią. Próbował bez przerwy przez prawie dwadzieścia minut. Wyczerpany i sfrustrowany, w końcu się poddał.

- To nie ma sensu – westchnął Peter – Nie dam rady. Muszę wezwać policję.

Za górami za lasami…

Za górami i rzekami w mieście pod Smoleńskiem,
pewien Polak przyszedł kiedyś do sklepu kupić pokarm dla kota.
Ale właściciel był Niemcem i nie trawił Polaków
- A gdzie masz tego kota?- zapytał
- Jak to gdzie? – Odrzekł zdziwiony Polak
- Zostawiłem go w domu
- To raz dwa przynieś mi tego kota! bo nie sprzedam ci tego pokarmu -
powiedział sprzedawca.

Rad nierad poszedł więc Polak do domu po kota, a gdy wrócił
właściciel sprzedał mu pokarm.
Następnego dnia wrócił jednak do sklepu z dużą torbą.
Czego gościu chcesz znowu? – zapytał właściciel.
Niech pan tu włoży rękę poprosił Polak.
Włożyłem – Odpowiedział sprzedawca – No i co?
Niech pan pomaca. Miękkie?
- No tak…
- Ciepłe?
- No tak…
- To poproszę papier toaletowy.

Premiera nowego klipu już w Nowy Rok

Osoby które mają alergię na zespół będą musiały zaopatrzyć się w ziółka albo nervoheel aby przełknąć szorstką wiadomość i ukoić swoje nerwy. Grimlord wchodzi z nowym teledyskiem w Nowy Rok. Data premiery 01.01.2014

Grimlord

Grimlord nie jest sztuką agresji

…Siła pozbawiona sprawiedliwości czystą przemocą jest. Dlatego wiem że moje dzieła nie będą promowały przemocy nieuzasadnionej.

Większość zespołów używa agresji dla samej agresji.
W sferze tekstowej czy wizerunkowej większość z nich
sieje jadem przemocy, aby głównie podbudować swoje ego.
Są traktowane jak rozrywka pełna krwi i bestialstwa.

Taka postawa nie jest dla mnie, dlatego w metalu nie uznaję kultów schematów czy stylów.

Dla mnie ważne są przyczyny i skutki, a dokładnie jej uzasadnienie.
Mianowicie dlaczego została użyta, czy w dobrej mierze, złej, lub nie użyta w ogóle.

Dlatego zerwałem z tą nadymaną tradycją…

Dekada Grimlorda

Grimlord ma już 10 lat ! To Właśnie dzisiaj minęła dekada, odkąd pierwszy raz zarejestrowaliśmy swoje nagrania. Postanowiliśmy to uczcić w postaci teledysku, który podsumowuje ten okres dziesięciu zim!