Płyta

Koleś zaczepia mnie we Wrocławiu i cieszy w empiku się że ściągnął za darmo z wareza drugą naszą płytę. Żalił mi że oryginalna jest droga w sklepie. Ja mu mówię że nikt cie nie pogania. I że nie musisz się śpieszyć, będziesz miał kasę to sobie kupisz sobie za rok, dwa za 5 a nie teraz. Przecież one się pojawiają co jakiś czas a ja i tak się będę tym zajmował więc bez bólu.

Powiedziałem mu że jest masę kapel które nagrywają płytę w 7 dni i są tańsze.
My niestety tanio się nie sprzedajemy ponieważ wiem ile czasu i kosztów pochłania
przykładowo sam projekt okładki. wytłumaczyłem mu że ja nie mam na to wpływu i że cd + pudełka z tyłka za darmo mi nie wylatują podczas snu tylko zajmują się tym drukarnie. Ponadto koszty studia, dojazdy i inne takie jak wartość utworów
jako sztuka to wychodzi o wiele więcej niż jest, to było aaahhaaaaaaaaaaaaaaaa i zdziwienie.;):)

I to ma być drogo??

Uwaga: Wyjście z dziewczyną na kawę do lokalu kosztuje tyle. Co to jest?

A później jak wyszedłem stamtąd pomyślałem sobie „chłopie idź do pracy”
za doświadczenie i wiedzę się płaci. Coś za coś nigdy nic za darmo, każdy kto zna się na męskich sprawach powinien to wiedzieć

Grimlord nie jest sztuką agresji

…Siła pozbawiona sprawiedliwości czystą przemocą jest. Dlatego wiem że moje dzieła nie będą promowały przemocy nieuzasadnionej.

Większość zespołów używa agresji dla samej agresji.
W sferze tekstowej czy wizerunkowej większość z nich
sieje jadem przemocy, aby głównie podbudować swoje ego.
Są traktowane jak rozrywka pełna krwi i bestialstwa.

Taka postawa nie jest dla mnie, dlatego w metalu nie uznaję kultów schematów czy stylów.

Dla mnie ważne są przyczyny i skutki, a dokładnie jej uzasadnienie.
Mianowicie dlaczego została użyta, czy w dobrej mierze, złej, lub nie użyta w ogóle.

Dlatego zerwałem z tą nadymaną tradycją…