Peter…

Siedemdziesięcioośmio letni Peter, wróciwszy późno w nocy do swojego domu, zdumiał się na widok dziewiętnastoletniej dziewczyny,która poszukiwała jego rzeczy.

- Młoda kobieto jesteś złodziejką! – powiedział. – Wezwę policję .
-Proszę pana – błagała – jeśli znów mnie zaaresztują, wsadzą mnie na lata. Proszę niech pan nie wzywa policji.

-Przykro mi, ale muszę to zrobić – odparł Peter.

Nie! – krzyczała- zrobię wszystko. Oddam ci swoje ciało.
-Dobrze – powiedział starszy pan – rozbierz się i właź do łóżka. Dziewczyna zrobiła, co jej kazał, a Peter szybko ruszył za nią. Próbował bez przerwy przez prawie dwadzieścia minut. Wyczerpany i sfrustrowany, w końcu się poddał.

- To nie ma sensu – westchnął Peter – Nie dam rady. Muszę wezwać policję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>