Rutterkin – Ciekawa historia

Rutterkin (Leszy) – Obrońca kosy: polski film fantasy nakręcony na przełomie kwietnia i listopada 2011 roku. Składa się z 11 epizodów.

1.ZŁY OMEN  2.ZNIEWOLENI 3.PODEJRZANY OSOBNIK 4.KOSA RUTTERKINA 5.SKOK PRZEZ DWIE GRANICE 6.BELWARD  7.TELEFON 101 8.SZALONY MAJOR 9.ZAGŁADA 10.NIKIFOROV 11.NIEBEZPIECZNE SPOTKANIE

Rutterkin

Występują

  • Bartosz Źrebiec – Kosiarz
  • Leszy – Rutterkin
  • Remigiusz Szydłowski – Gaulaiter
  • Andrzej Ressing – Gubernator
  • Leszek Płodowski – Motocyklista
  • Marcin Bujnicki – Strażnik
  • Jakub Zator – Nadmir
  • Radosław Nowakowski – Johan Kruger
  • Anna Tomczyk – Gospodyni
  • Kamil Szydłowski – Paul Meissner
  • Tomasz Demianiuk – Anzelm Szary
  • Marta Wrożyna – Maszynistka
  • Łukasz Stelczyk – Partyzant
  • Maciej Owczarek – Bolemir
  • Wojciech Bogusz – Strażnik
  • Sebastian Tomczyk – Odolan
  • Radosław Ozga – Nikiforov
  • Tomasz Wąsiński – Strażnik
  • Muzyka: Grimlord
  • Statyści: Bartosz Źrebiec, Tomasz Demianiuk, Marcin Bujnicki, Wojciech Bogusz
  • Kamery: Ł. Stelczyk, B. Źrebiec, M. Owczarek, T. Demianiuk,
  • Scenariusz, reżyseria, kostiumy, montaż, scenografia – B.Żrebiec

Ale jaka tajemnica?

Jestem już po premierze filmu „Tajemnica Westerplatte”, ale o jaką tajemnicę chodziło to do końca nie wiem.

Było kilka przekłamań, scen czy ujęć które nie mają nic wspólnego z prawdą. Jednak niektóre tak strasznie w oczy nie raziły, i wyszły nawet na plus, ukazując ogólnie panującą atmosferę.

Placówkę Prom próbowało wziąć szturmem w pierwszym ataku 225 ludzi z kompanii szturmowej por. W. Henningsena.  A w filmie widzimy jedynie 10 statystów wdzierających się na teren obrońców. Generalnie to też ma swoje zalety ponieważ widz może skupić wzrok na grupie i poczuć realizm. Jeżeli chodzi o mnie to taki styl kręcenia scen wymiany ognia mi odpowiada.

Albo scena rozstrzelania 3 żołnierzy wziętych za dezerterów na wybrzeżu .Niemiecki meldunek z 8 września informuje o znalezieniu prowizorycznego grobu z 4 ciałami. Nie ma innych potwierdzonych relacji. Jeżeli przeprowadzono egzekucję to na pewno nie 5 września , tylko 2-go września, W momencie buntu który powstał bezpośrednio po nalocie Junkersów Ju-87B. I nie na wybrzeżu, tylko pod ściana placówki „Elektrownia”, gdzie ich znaleźli penetrujący teren Niemcy.

Od strony efektów komputerowych /wystrzały  z luf karabinów były chyba najsłabiej wykonane/ lepiej prezentowały się fruwające pociski i dymy. Pracowałem rok przy projekcji Rutterkin – Defender of the scythe więc jakiś odnośnik mam.

2 bójki między Buderem i Gryczmanem – brak jakichkolwiek dowodów.

Otoczenie Wartowni Nr 1. przez spokojnie spacerujących Niemców na skutek tejże bójki –      brak jakichkolwiek dowodów.

Zrelaksowani Niemcy, bez cienia niepokoju a przecież w okolicy „Promu” zabito im niedawno 50 ludzi…W rzeczywistości po kapitulacji nadchodzący żołnierze niemieccy, trzęsą się ze strachu: Jeden roztrzęsiony potknął się i przewrócił…

Był taki moment w filmie który zapadł mi w pamięci. Po zmasowanych atakach niemieckich gdy obrońcy siedzieli w bunkrze, jeden z żołnierzy modlił się do boga trzymając w ręku różaniec. Kiedy nie było rezultatów, skoczył z wściekłością do gardła drugiemu żołnierzowi i wywiązała się bójka.

Dodam również że nie dzieliłbym dowódcy Majora Henryka Sucharskiego i porucznika komandora Franciszka Dąbrowskiego, wskazując na lepszego czy gorszego, tchórza czy bohatera. Po prostu różnili się charakterami, kondycją psychiczną. Dlatego stawiam ich na równi, łącznie z wszystkimi obrońcami wyspy!

Podsumowując – Nie zawiodłem się! Bo poczułem polskiego ducha a obraz zrobił na mnie wrażenie. Każdy z występujących w filmie aktorów dał z siebie wszystko.

Z kina wyszedłem nabuzowany i trochę byłem wulgarny w samochodzie /znaczy to że film mnie poruszył, a o to chyba w tym wszystkim chodziło. Dobra polska produkcja. Doceniam odwagę żołnierzy z Westerplatte i ich elitarność. Jesteśmy fenomenalnym narodem z ogromnym potencjałem. Jeszcze do tego tematu powrócę

Tajemnica Westerplatte - plakat

 

 

Polska vs Anglia 1997

bilet

Po ciężkich bojach kiedy to nasze miasta zalewała powódź trzeba było się jakoś zrelaksować. Okazało się że kumple mają jeszcze kilka sztuk biletów, tak więc nie było długiego zastanawiania. Droga na stadion przebiegała w bardzo radosnej atmosferze, były śpiewy i okrzyki. Niektórzy ostro chlali, niektórzy spali na podłodze przebudzając się co jakiś czas i krzycząc cyt: Engeland ch… wart. Szczególnie było gorąco kiedy na autostradzie mijały się autobusy przeciwnych drużyn. Jeszcze inni chodzili z winami i kurczakami w dłoniach a z ich twarzy lał się tłuszcz . Pierwsza przerwa na autostradzie była też bardzo udana, kibic z naszego autobusu przed opuszczeniem miejsca wziął na barki jakieś dwie „polne mewki” chyba Rumunki albo Cyganki , chciał je zabrać do środka. Prawie mu się udało, ale w połowie autobusu zdecydował że je wypuści bo robiły zdecydowanie za dużo hałasu. Kiedy dojechaliśmy na miejsce mieliśmy trochę czasu więc robiliśmy sobie foty. Część kibiców których futbol nie interesował poszła na zadymy. W końcu zajęliśmy swoje miejsca, Siedziałem w drugim sektorze od angielskich kibiców więc doskonale ich widziałem. Po 15 minutach weszły obie reprezentacje.

 

anglia

 

Andrzej WozniakMarek Jóźwiak, Tomasz Waldoch, Jacek ZielinskiKrzysztof Bukalski, Radoslaw Kaluzny, Adam Ledwon †, Piotr NowakJacek Dembiński, Andrzej Juskowiak, Slawomir Majak
Trainer: Antoni Piechniczek

David SeamanSol Campbell, Graeme Le Saux, Gary Neville, Gareth SouthgateDavid Beckham, Paul Gascoigne, Paul Ince, Rob LeeAlan Shearer, Teddy Sheringham
Trainer: Glenn Hoddle

 

1 Shearer Shearer 5. min. Strzał z prawej nogi, 4.
Asysta: Ince, Podanie
0:2 Sheringham Sheringham 90. min. Strzał z prawej nogi, 3.
Asysta: Lee, Podanie


Polska-Anglia 0:2 (31.05.1997) przez VolleyPretorian

ang ang1 ekipa